Tak na rozluźnienie - HUMOR

co i jak u nas piszczy i ...
autor: bartoszkicki
Idzie blondynka do sklepu z RTV i mówi:
- poproszę ten telewizor
Na to sprzedawca:
- nie sprzedajemy blondynkom.
Następnego dnia przychodzi brunetka i mówi:
- Poproszę ten telewizor
- Nie sprzedajemy blondynkom
- A to dlaczego?
- Bo tylko blondynki nie umieją odróżniać telewizora od mikrofalówki.
bartoszkicki
 
Posty: 1
Rejestracja: pn cze 27, 2016 6:11 am

autor: alicjazadura
Przychodzi blondynka do fryzjera i prosi, żeby uważał na słuchawki. Fryzjer się zgadza.
Po krótkim czasie fryzjer przez przypadek przeciął słuchawkę. Patrzą, a blondynka umiera im na podłodze.
Zastanawiają się dlaczego?
Fryzjer przykłada słuchawkę do ucha i słyszy:
- wdech i wydech, wdech i wydech...
alicjazadura
 
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 05, 2016 5:21 am

Baca napadł na bank i wyjechał do Ameryki.
Siedzi w rowie i liczy kasę.
Nagle podchodzi do niego policjant, pokazuje odznakę i mówi:
- POLICE
A baca na to:
- Nie, nie sam se police.
tomaszkozlowski
 
Posty: 1
Rejestracja: śr lip 06, 2016 5:18 am

autor: tobiaszmajak
Siedzi Baca nad przepaścią.
Przechodzą turyści i się go pytają:
- co baco se tak wahacie?
- a bo wcorej był ślub a dziś so poprawiny, stara jus poleciała a ja się wahom.
tobiaszmajak
 
Posty: 1
Rejestracja: czw lip 07, 2016 5:34 am

Czemu jesteś taki smutny?
- No wiesz porwali mi teściową i żądają okupu!
- Zaraz, zaraz teściową? To co się martwisz?
- Powiedzieli, że jeśli nie dam im okupu, to ją sklonują
wlodzimierzkry
 
Posty: 1
Rejestracja: pt lip 08, 2016 8:27 am

autor: michaljanus
Jadą dwie blondynki maluchem.
Nagle samochód staje.
Jedna blondynka patrzy pod maskę i mówi:
- ej Zocha silnika nie mamy.
Na to druga odpowiada patrząc do bagażnika:
- spokojnie Krysiu mamy zapasowy.
michaljanus
 
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 12, 2016 5:39 am

autor: violetaraczek
Jaś zwierza się koledze:
- Moi rodzice chyba mnie nienawidzą!
- Dlaczego tak myślisz?
- Dają mi różne zabawki do kąpieli...
- Różne rzeczy bierze się do kąpieli.
- Tak? Toster, suszarkę, radio?!
violetaraczek
 
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 13:11 pm

autor: adamgaska
Idzie pijany Jasio przez ulicę .
Nagle zauważa go ksiądz i podchodzi do niego.
Ksiądz po chwili wahania zaczął mówić:
- Wiesz Jasiu .. my to się chyba w niebie nie zobaczymy
- Tak? A co ksiądz takiego złego zrobił?
adamgaska
 
Posty: 1
Rejestracja: pn lip 25, 2016 6:12 am

- Panie sierżancie, przed pięciu dniami żona zniknęła mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dziś pan to zgłasza?
- Nie wierzyłem szczęściu!
cypriankolendra
 
Posty: 1
Rejestracja: śr lip 27, 2016 12:56 pm

autor: juliuszgrapek
Napad na bank.
Jeden z bandytów podchodzi do zakładnika i pyta się:
- Widziałeś coś?
- Tak - odpowiada i dostaje kulkę.
Podchodzi do drugiego i pyta:
- Widziałeś coś?
- Tak - odpowiada i tez dostaje kulkę.
Podchodzi do mężczyzny i pyta:
- Widziałeś coś?
- Nie, nic nie widziałem, ale moja żona wszystko widziała, tam stoi o tam.
juliuszgrapek
 
Posty: 1
Rejestracja: pt lip 29, 2016 7:26 am

autor: patrycjabak
Pani Kowalska pyta dzieci w klasie:
- Jaka część człowieka idzie najpierw do nieba?
Zuzia podnosi rękę i mówi:
- Myślę, że dusza, bo trzeba mieć czystą duszę, żeby dostać się do nieba.
- Bardzo dobrze - mówi pani Kowalska - Rysiu, a ty jak myślisz?
- Serce - mówi Rysio - bo trzeba mieć dobre serce, żeby dostać się do nieba.
- Naprawdę, świetnie - chwali go pani - A ty Jasiu jak sądzisz?
- Stopy.
- Dlaczego stopy? - dziwi się pani.
- Bo kiedy nakryłem moją mamę i listonosza, jej nogi były w górze, a ona krzyczała: Boże, dochodzę!
patrycjabak
 
Posty: 1
Rejestracja: śr sie 17, 2016 5:30 am

autor: Kasandra16
Na ulicy całuje się mężczyzna z kobietą. Podchodzi do nich gość i tak przez ramię zagląda. Raz zagląda, obchodzi w kółko i znowu zagląda i tak dłuższy czas. W końcu facet (ten całujący) zdenerwował się i mówi do gościa:
- Panie co pan, zboczeniec jakiś?
- Nie, ale żona ma klucze do mieszkania.


firanki na metry
Kasandra16
 
Posty: 8
Rejestracja: śr sie 17, 2016 13:14 pm

autor: Kasandra16
Dowcipy najlepsze na imprezę
Spotyka się łysy z rudym. Rudy mówi:
- Co, Bozia włosków nie dała?
- Dawała rude, ale nie wziąłem.
Oceń:
4.95(24)Zobacz ten dowcipdodał: Karolina100
Komentarze (2)
Dodaj do ulubionych (11)
Jak nazywa się autokar pełen murzynów, kiedy ląduje w rowie?

BamBus
Oceń:
4.63(19)Zobacz ten dowcipdodał: kajko
Komentarze (1)
Dodaj do ulubionych (9)
Mąż wraca do domu i zastaje swoją żonę w łóżku z najlepszym przyjacielem.
- Wiesz co, Stefan - mówi z politowaniem…
- Ja to muszę, ale ty?
Oceń:
4.47(17)Zobacz ten dowcipdodał: dodsab
Komentarze
Dodaj do ulubionych (4)
Na ulicy całuje się mężczyzna z kobietą. Podchodzi do nich gość i tak przez ramię zagląda. Raz zagląda, obchodzi w kółko i znowu zagląda i tak dłuższy czas. W końcu facet (ten całujący) zdenerwował się i mówi do gościa:
- Panie co pan, zboczeniec jakiś?
- Nie, ale żona ma klucze do mieszkania.
Oceń:
4.8(35)Zobacz ten dowcip
Komentarze (1)
Dodaj do ulubionych (25)
Żyd prowadzi sklep "Mydło i powidło", czyli ma tam wszystko i nic. Pewnego dnia wpada do niego Chińczyk i pyta:
- Ma pan może staniki w rozmiarze takim a takim, taki a taki fason, w czarnym kolorze?
- No, mam.
- A po ile?
- Po piętnaście dolarów.
- To ja bym wziął z 50 sztuk.
Żyd nieco zdziwiony, ale zadowolony z transakcji zapakował, podziękował. Na drugi dzień ten sam Chińczyk znów pyta o takie same staniki.
- No, mam.
- A po ile?
Żyd, wietrząc niezły interes, mówi:
- A po siedemnaście dolarów...
- To ja wezmę 100 sztuk.
Żyd jeszcze bardziej zdziwiony i jeszcze bardziej zadowolony, niż poprzednio, cieszy się z zarobionej forsy. Następnego dnia wpada znów ten sam Chińczyk i pyta, czy są jeszcze takie staniki.
- No, są.
- A po ile?
- Po dwadzieścia dolarów!
- To da pan 150 sztuk...
Żyd nie wytrzymuje w końcu i mówi:
- Ja panu sprzedam i pięćset tych staników, tylko niech mi pan powie, co do cholery pan z tym wszystkim robi! Masz pan jakąś hurtownię, czy jak?
- Nie, jaką znów hurtownię?! - śmieje się Chińczyk.
- Tu obcinam o to, tu taką tasiemkę też ucinam i Żydom jako jarmułki po trzydzieści dolców za sztukę sprzedaję...

kredyt inwestycyjny
Kasandra16
 
Posty: 8
Rejestracja: śr sie 17, 2016 13:14 pm

autor: Kasandra16
Żona przyjeżdża z delegacji. Mąż pyta:
- Kochanie, skąd masz takie drogie futro?
- A wiesz, była taka loteryjka, kupiłam los, no i wygrałam.
Za tydzień znów żona wyjechała w delegację. Tym razem wróciła Mercedesem do domu. Mąż zdziwiony pyta:
- Kochanie, a skąd masz Mercedesa?
- A wiesz, znów miałam szczęście, że były na imprezie losy i znów wygrałam.
Ale wiesz, Kochanie, jestem taka zmęczona, że chyba się wykąpię i położę do łóżka. Proszę, nalej mi wody do wanny.
Gdy żona wchodzi do łazienki, patrzy, a w wannie wody na 1 cm. Pyta męża:
- Kochanie, czemu mi tylko tyle wody nalałeś?
- Żeby Ci się kupon nie zamoczył...

firanki
Kasandra16
 
Posty: 8
Rejestracja: śr sie 17, 2016 13:14 pm

autor: Kasandra16
Pani w szkole kazała napisać wypracowanie. Postawiła warunek, że w pracy muszą pojawić się nazwy pięciu ptaków. Następnego dnia dzieci czytają swoje prace domowe. Przyszła kolej na Jasia:
- Mój tata wczoraj przyszedł naje*any jak szpak, wywinął orła, puścił pawia, a z nosa wylazły mu dwa gile.


firanki gotowe
Kasandra16
 
Posty: 8
Rejestracja: śr sie 17, 2016 13:14 pm

autor: Kasandra16
Cygan i Żyd trafiają do obozu. Roztrzęsiony Cygan pyta:
- Co z nami teraz będzie?
- Jak to co? - odpowiada Żyd - Zabiją nas.
- Uff, a myślałem, że każą nam pracować.


Pozyczki dla firm
Kasandra16
 
Posty: 8
Rejestracja: śr sie 17, 2016 13:14 pm

autor: piotrruminski
Polak, Niemiec i Rusek przechwalali się, kto miał wyższego przodka.
Niemiec mówi:
- Mój dziadek był taki wielki jak ta topola.
Rusek mówi:
- Mój dziadek jak stanął, to rękoma chmurki macał.
Polak na to:
- Te chmurki były miękkie?
- Miękkie - odpowiada Rusek.
- To były jaja mojego dziadka!
piotrruminski
 
Posty: 1
Rejestracja: pn sie 22, 2016 10:11 am

autor: arekmeller
Z płonącego budynku strażak wynosi na ramionach piękną, nagą dziewczynę:
- Dziękuję panu, to był prawdziwy wyczyn!
- Rzeczywiście, nieźle musiałem się namęczyć, żeby nie dopuścić do pani żadnego z moich kolegów!
arekmeller
 
Posty: 1
Rejestracja: pn sie 29, 2016 14:26 pm

autor: mela6
Poszedl policjant zima na ryby, wykul przerebel i lapie. Nagle slyszy glos:
- Tu nie ma ryb!!!
Policjant sie rozglada ale nikogo dookola nie widzi.
- Tu nie ma ryb!!!
- A kto to mowi??!!!
- Kierownik lodowiska!!!!
mela6
 
Posty: 1
Rejestracja: czw sie 25, 2016 8:57 am

autor: justynaniska
W supermarkecie Jaś i jego ojciec stoją w kolejce do kasy.
Przed nimi stoi bardzo gruba pani.
- Tato! Widzisz tą panią? Ale słonica!
- Ucisz się! - czerwieni się tata - to nieładnie tak mówić!
W tym momencie u kobiety zadzwonił telefon komórkowy.
- A widzisz! Miałem rację! - wykrzykną Jaś - nawet trąbi!
justynaniska
 
Posty: 1
Rejestracja: pn wrz 05, 2016 6:03 am

PoprzedniaNastępna

Wróć do Midparts po godzinach

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
cron